Od wielu lat Norwegia uznawana jest za najlepszy pod względem warunków i jakości życia kraj europejski. Wprawdzie tamtejszy rynek pracy jest zamknięty dla Polaków (państwo nie należy do Unii Europejskiej), ale na szczęście legalizacja pobytu i zatrudnienia jest w zasadzie formalnością i nie powinna nikomu sprawiać specjalnych problemów.

Warunki pracy

W Norwegii nie obowiązuje ustawowa minimalna kwota wynagrodzenia za pracę. Stawki w poszczególnych sektorach lub zakładach pracy ustalane są w drodze negocjacji pomiędzy związkami zawodowymi i pracodawcami, a ich obowiązywanie regulują stosowne umowy dwustronne. W większości przypadków poziom najniższych zarobków kształtuje się tak, aby na pokrycie miesięcznych kosztów utrzymania (mieszkanie i wyżywienie) nie trzeba było pracować dłużej niż 2 tygodnie.

Przeciętny tydzień pracy trwa tu 40 godzin, zaś pracownikowi w ciągu roku przysługuje 5 tygodni płatnego urlopu. Norweski Kodeks Pracy oraz cale prawodawstwo związane z zatrudnieniem skonstruowane jest tak, aby w maksymalny sposób chronić pracownika przed ewentualnymi uszczerbkami na zdrowiu i chorobami zawodowymi oraz aby zapewnić mu jak najlepsze warunki socjalno-bytowe.

Poszukiwani pracownicy

Praca w Norwegii czeka przede wszystkim w sektorze stoczniowym, przemyśle rybnym i leśnictwie. Na brak propozycji nie będą też narzekać stolarze i cieśle oraz reprezentanci szeroko pojętego budownictwa. Niestety, chociaż znajomość języka angielskiego jest w Norwegii powszechna, to bez przynajmniej podstaw norweskiego praktycznie jedyną możliwością znalezienia zatrudnienia pozostaje skorzystanie z usług profesjonalnej agencji pracy, która będzie potem pośredniczyć w kontaktach z pracodawcą i związkami zawodowymi.

Nieco łatwiej mają natomiast doskonale wykwalifikowani specjaliści, których Norwegia bardzo potrzebuje. Bez znajomości norweskiego mogą przeważnie obyć się lekarze, informatycy oraz część doświadczonych inżynierów. Mogą oni też liczyć na bardzo wysokie zarobki.

Oddzielną kategorią pracowników są za to osoby zatrudnione na platformach wiertniczych i w bezpośrednio z nimi związanym przemyśle naftowym. Doskonałe płace, rygorystyczne przepisy BHP oraz bardzo szerokie świadczenia socjalne są tu normą. Trzeba jednak pamiętać, że jest to praca bardzo ciężka, a przed jej podjęciem – wymagane jest przejście kilku intensywnych szkoleń.

Formalności

Z racji tego, że norweski rynek pracy jest zamknięty dla Polaków, konieczne jest uzyskanie pozwolenia na pracę. Wcześniej jednak trzeba ją znaleźć. Z formalnego punktu widzenia – najlepiej to zrobić jeszcze z Polski. Z potwierdzeniem zatrudnienia trzeba udać się następnie do ambasady norweskiej lub konsulatu, gdzie składa się stosowny wniosek. Zamiast pracownika może to zrobić także norweski pracodawca. Jeśli procedura odbywa się już w Norwegii, to wystarczy wraz z pracodawcą lub jego przedstawicielem udać się do najbliższego komisariatu policji.

Ponieważ Norwegia nie jest państwem członkowskim Unii Europejskiej, to chociaż ruch jest bezwizowy – przy przebywaniu na terenie tego kraju dłuższym od 3 miesięcy wymagane jest pozwolenie na pobyt. Jeśli zatem przewidywana praca w Norwegii ma potrwać dłużej, trzeba w komisariacie złożyć stosowny wniosek o takie zezwolenie. Jest ono wydawane zazwyczaj na okres pięciu lat – chyba, że pracownik zatrudniony został na mniej niż rok.

W większości przypadków wszystkie powyższe formalności nie są ani skomplikowane, ani uciążliwe. Norweska administracja nie stwarza przeważnie żadnych barier i bez problemów wydaje potrzebne zezwolenia – słusznie wychodząc z założenia, że skoro pracodawca kogoś zatrudnił, to najwyraźniej ta osoba jest mu po prostu potrzebna.

Jak znaleźć pracę?

Przede wszystkim – pracy najlepiej szukać jeszcze z Polski. Można w tym celu wykorzystać oferty publikowane w licznych portalach rekrutacyjnych i serwisach ogłoszeniowych, warto jednak skorzystać z usług profesjonalnej agencji pośrednictwa pracy. Najlepiej – specjalizującej się w rynku norweskim. Z jednej strony może to znacznie ułatwić nawiązanie kontaktu z potencjalnym pracodawcą, z drugiej uprości przejście przez wszelkie formalności i usprawni cały proces zatrudnienia.

Norwegia jest także bardzo aktywnym uczestnikiem europejskiego systemu EURES, czyli Sieci Europejskich Służb Zatrudnienia. W oficjalnym serwisie internetowym Sieci można znaleźć obszerną bazę danych o aktualnie dostępnych miejscach pracy.

Jeśli pracy szukamy już będąc w Norwegii, to zdecydowanie warto zaglądać do gazet ogłoszeniowych. Największą z nich jest „Aftenposten”. Dodatkowo wszystkie ukazujące się w prasie oferty pracy w Norwegii są na bieżąco udostępniane w telefonicznym biurze pośrednictwa pracy pod numerem +48 800 33 166.

Nic oczywiście nie stoi na przeszkodzie, by skorzystać ze wsparcia prywatnych norweskich agencji pośrednictwa lub skontaktować się z branżowymi związkami zawodowymi. Oba te źródła bardzo często stanowią prawdziwe skarbnice atrakcyjnych propozycji zatrudnienia i chętnie oferują pomoc cudzoziemcom.

Bardzo typowym dla Norwegii zwyczajem są tez osobiste wizyty w firmach. Jeśli nawet jakieś przedsiębiorstwo nie prowadzi akurat rekrutacji, to i tak warto złożyć w nim swoją propozycję, a następnie – po kilku dniach – zadzwonić z pytaniem o losy podania. Nierzadko okazuje się, że kończy się to stałym i korzystnym zatrudnieniem.

Życie

Od wielu lat Norwegia uznawana jest za państwo oferujące swoim mieszkańcom (nie tylko obywatelom) najlepsze warunki do życia. Wielu imigrantów narzeka na wysokie ceny – i faktycznie koszty utrzymania należą do najbardziej wyśrubowanych na świecie – oraz na wysokie podatki. Trzeba jednak pamiętać, że w Norwegii zyski budżetowe nie są „przejadane” przez państwo, lecz bezustannie inwestowane w infrastrukturę, gospodarkę oraz system socjalny.

Równie niezrozumiała dla przeciętnego obywatela Unii Europejskiej może być też zasada działania norweskiej służby zdrowia. Otóż dla wszystkich, którzy ukończyli 18 rok życia jest ona płatna, ale z drugiej strony – jeśli z jakichś przyczyn mieszkaniec Norwegii (i znów – nie tylko rdzenny) potrzebuje pomocy, to otrzyma ją bez względu na status bytowy czy sytuację finansową.

Problemem dla cudzoziemców może być natomiast asymilacja z miejscową ludnością i odnalezienie się w zupełnie – przynajmniej dla większości z nas – odmiennych wzorcach kulturowych. Bardzo trudny, a raczej dziwny, jest też język norweski, który dla wielu osób staje się barierą nie do pokonania.

Pomimo tego – rozważając emigrację zarobkową, warto brać pod uwagę wyjazd do Norwegii. Wprawdzie znalezienie niesezonowej pracy może być tam trudniejsze niż na przykład w Wielkiej Brytanii czy Niemczech, ale gdy już się uda – można liczyć na naprawdę dobre zarobki i doskonałe warunki życia.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 1.9/10 (50 votes cast)
Praca w Norwegii, 1.9 out of 10 based on 50 ratings