iPhone ratuje kaczuszki

 

Ten wielozadaniowy, popularny telefon, który wielu z nas nosi w kieszeni, właśnie okazał się posiadać nową funkcję – pomaga ratować kaczki w opałach.

kaczuszki25 kwietnia jednostka strażacka w Slidell w Luizjanie otrzymała zgłoszenie od zaniepokojonego mieszkańca, który widział, jak sześć małych kaczuszek wpadło do studzienki kanalizacyjnej przez duże oczka w kratce ściekowej. Po przybyciu strażacy natychmiast ją zdjęli, a jeden z nich bohatersko szedł do odpływu, by uratować pechowe zwierzątka.

Ponieważ były przerażone i niezbyt chętne do współpracy, sprytny strażak sięgnął po telefon, na którym akurat miał nagrany dzwonek brzmiący dokładnie jak kwakanie dorosłych kaczek. W nadziei, że malutkie kaczątka dają się zwabić, przez ponad godzinę puszczał im w kółko uspokajające kwakanie. I udało się!

Cztery z sześciu maluchów wyszły na wezwanie i zostały bezpiecznie przewiezione do stacji. Dwóm pozostałym zaufanie telefonicznym kwaknięciom zajęło kolejną godzinę. Wszystkie sześć jest już ze swoją kaczą mamą, która odnalazła się niedługo później w kanale odpływowym za domem, przy którym cała sytuacja miała miejsce.

Wychodzi na to, że technologia może być także niezastąpioną pomocą w niecodziennych sytuacjach. A sam iPhone wykazał się najwyraźniej wysoką jakością odtwarzanego dźwięku, przekonująco udając kacze nawoływanie. Pozostaje mieć nadzieję, że przy następnej takiej sytuacji w pobliżu również znajdzie się dzielny człowiek zaopatrzony w nowoczesny sprzęt ratujący w postaci dobrego telefonu.

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>