Znowu nas okradają – i jak tu kupić swoje mieszkanie

 

Według UOKiK popularne ostatnio otwarte rachunki powiernicze nie chronią wystarczająco interesu kupujących mieszkania. Z kolei Polski Związek Firm Deweloperskich twierdzi, że likwidacja rachunków podniesie ceny nieruchomości.

otwarty rachunek powierniczyUOKiK zapowiadał zmiany w tej sprawie już wcześniej, kiedy postanowił wpisać to zagadnienie do projektu nowelizacji ustawy. Wiadomo, że to rząd zamówił ten projekt.

Gotowe poprawki mają zostać przedstawione w sejmie w drugim kwartale 2015 roku. Jak twierdzi UOKiK, w nowym projekcie mają znaleźć się rozwiązania korzystne zarówno dla klientów, jak i deweloperów, a ich interesy mają zostać pogodzone.

Jedną z najważniejszych nowości w prawie mają być zapisy w sprawie zabezpieczania wpłat nabywców mieszkań. Obecna sytuacja wygląda tak, że wpłacane przez klientów pieniądze przechowywane są na rachunkach powierniczych, które mogą być zamknięte lub otwarte. Środki zgromadzone w ten sposób są przeznaczone na zakup mieszkania z rynku pierwotnego, a bank przelewa je na rachunek dewelopera w miarę postępu prac. Pieniądze z rachunku zamkniętego przelewane są dopiero wtedy, kiedy własność mieszkania zostanie przeniesione na kupującego. W drugim przypadku wymaga się od dewelopera, aby ten pokrył 100 procent kosztów inwestycji z kasy własnej bądź ze źródeł kredytowych.

Schemat: rachunek powierniczy

rachunek powierniczy

Według UOKiK obecne rozwiązanie nie zapewnia klientom całkowitego bezpieczeństwa w razie upadłości dewelopera. Jak napisali autorzy zmian w ustawie, fakt, iż zdeponowanie środków z otwartych rachunków powierniczych następuje przed przeniesieniem własności lokalu, istnieje ryzyko utraty zarówno środków przeznaczonych na poczet nieruchomości, jak i samą nieruchomość.

UOKiK widzi rozwiązanie albo w stosowaniu wyłącznie zamkniętych rachunków powierniczych, albo we wprowadzeniu nowych, konkretnych zabezpieczeń do wariantu otwartego. Jest to jedno z proponowanych przez urząd rozwiązań. Drugim jest całkowita rezygnacja z funduszy powierniczych i zastąpienie ich kredytami bankowymi.

lista nabywcyZmiany te podnoszą alarm w środowisku deweloperów, gdyż wzrosną koszty prosumentów. Według wyliczeń przedstawionych przez urząd, w zależności od wariantu, na który ostatecznie zostanie wybrany, koszt deweloperów wyniesie od 576 milinów do 2 miliardów 113 milionów złotych w latach 2016-2026. Nowe rozwiązania przyniosą korzyść dla konsumentów, którzy jako grupa mogą zyskać 144 miliony złotych w tym samym okresie, a przy wprowadzeniu drugiego wariantu nawet 2 miliardy 615 milionów złotych.

Według PZFD wnioski i decyzje zostały wyciągnięte i podjęte na podstawie zbyt krótkiej obserwacji rynku deweloperskiego. Ponadto, ugrupowanie ostrzega, iż przyjęcie nowych regulacji doprowadzi do zniknięcia z rynku małych przedsiębiorstw deweloperskich, dla których inna forma finansowania niż otwarty fundusz powierniczy jest po prostu niedostępna. Jak dodaje szef PZFD, będzie to miało negatywny wpływ na konkurencje na rynku oraz spowoduje likwidacje wielu miejsc pracy. Przewodniczący dodaje także, że nie ma możliwości, by żądania banku i konsumenta nie znajdowały odzwierciedlenia w powstającej nieruchomości, a w przypadku upadłości firmy zarówno nieruchomość, jak i wpłaty klientów wydzielane są do odpowiedniej masy upadłościowej, której celem jest zaspokojenie klientów.

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>